Główna

Skład

Kontakt

O Fundacji

Dokumenty

Konferencje

Sprawozdania

Stypendia

 

              

Chełmska Ikona Matki Bożej – wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, którego oryginał obecnie znajduje się w Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku. To obraz święty dla katolików i prawosławnych, dziś u nas niemal zapomniany, ale swego czasu czczony bardziej niż obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. W Chełmie był przez wieki

Jak głosi legenda, żona księcia Włodzimierza, księżniczka Anna z Konstantynopola w posagu między innymi wniosła ikonę Matki Bożej, napisaną na drzewie cyprysowym. Obraz został umieszczony w specjalnie wzniesionej na Góra Chełmska cerkwi. Tatarzy, którzy w XIII wieku kilkakrotnie bez skutku oblegali gród, pod koniec wieku wtargnęli jednak do niego, niszcząc miasto, świątynię, profanując obraz. Wiele lat upłynęło zanim mieszkańcy Chełma odnowili porzucony i odarty z kosztowności obraz. Po odnowieniu wprowadzili go z wielka czcią do odbudowanej świątyni. Po wprowadzeniu w 1596 r. obrządku greckokatolickiego, ikona znalazła się pod opieką unitów. W 1651 r., za staraniem Jakuba Suszy, duchownego unickiego, król Jan Kazimierz sprowadził go do Warszawy. Towarzyszył on królowi w jego wyprawach wojennych, m.in. w bitwie pod Beresteczkiem (1651 r.). To właśnie opiece Chełmskiej Pani przypisywano odniesione wówczas przez wojska polskie zwycięstwa. Od tego czasu zaczęto nazywać Ją Madonną Wojenną. Do roku 1652 za Jej przyczyną zanotowano 698 łask i cudów. W czasie Insurekcji 1794 roku, Tadeusz Kościuszko przybył na Górę, aby publicznie podziękować Matce Bożej za zwycięstwo pod Racławicami. Kustosz Sanktuarium pobłogosławił naczelnika i przekazał do jego dyspozycji wszelkie kosztowności klasztoru.
Po likwidacji unickiej diecezji chełmskiej ikona znalazła się w rękach prawosławnych. w 1915 r. duchowni prawosławni, ewakuując się przed frontem I wojny światowej, wywieźli ze sobą chełmską świętość w głąb Rosji -
gdzie zaginął. Na jego miejscu w 1919 umieszczono znalezioną na strychu kopię, którą dwadzieścia lat później zastąpiono nową. Oryginał ikony trafił z powrotem do Chełma prawdopodobnie w 1943 roku

Powojenne losy ikony są bardzo pogmatwane i niemal do końca XX wieku w Polsce nie wiedziano, gdzie znajduje się oryginał. Nie wykluczano, że obraz bezpowrotnie zaginął. Nieoczekiwanie, w 2000 roku, odnalazł się w Łucku. Jak? Wg rosyjskiego historyka Andrieja Trubieckiego prawosławny duchowny, który w latach 1943-45 był wiceproboszczem w cerkwi na Górze Chełmskiej- w ramach akcji po II wojnie przesiedlania części ludności ukraińskiej na Ukrainę - zabrał ze sobą ikonę. W ten sposób obraz dotarł do Łucka. Jakiś czas ikona znajdowała się w Stanisławowie, gdzie przez wiele lat przechowywała go jedna z jego córek. W 2000 r. podpisano umowę o przekazaniu obrazu państwu. Jako podmiot, który przekazał obraz, wymienia się Towarzystwo „Chołmszczyna” z Łucka, które skupiało m.in. przesiedleńców z Polski. Ponoć wolą duchownego prawosławnego było, aby obraz pozostał na stałe w Łucku. Pod takim warunkiem miał zostać ujawniony i przekazany ukraińskiemu państwu. Odnaleziony oryginał obecnie znajduje się w Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku.